Podsumowanie VIII i IX dnia Mistrzostw Świata w Szwecji

Poniżej przedstawiamy krótki opis z ósmego i dziewiątego dnia pobytu naszych zawodników na Mistrzostwach Świata.

Ósmy dzień Mistrzostw Świata po walkach z 24 maja minął nam na odpoczynku oraz treningu. Z kolei dzień IX z uwagi na walkę Łukasza Radosza w półfinale był już bardziej emocjonujący.


Dodatkowo podczas IX dnia cała nasza reprezentacja brała udział w Konferencji "Muaythai towards IOC recognition" (muaythai sportem rozpoznawalnym przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski), która odbywała się w godzinach 9:30-12:00. Podczas licznych prezentacji i przemówień przy obecności delegacji z Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dyskutowano nad dołączeniem Muaythai do rodziny Olimpijskiej.


Walki rozpoczęły się tak jak zwykle punktualnie o godzinie 15:00. Łukasz Radosz został rozstawiony na ringu A z walką nr 24. Jego przeciwnikiem był Rosjanin Armen Petrosiaiu. Pierwsza runda należała do Rosjanina, który zdobył więcej punktów. Z kolei w 2 rundzie Łukasz ruszył do walki i akcjami w klinczu pewnie punktował Rosjanina. 2 runda należała więc do niego. Mieliśmy remis w punktach i 3 runda miała okazać się decydująca. Rosjanin ruszył i punktował boksem oraz kopnięciami. Łukaszowi do postawienia „kropki nad i” i przejścia do finału zabrakło kilku punktów po wejściu w klincz z przeciwnikiem. Niestety nie udało mu się do tego doprowadzić i cała walkę przegrał stosunkiem 29:28.


Serdecznie gratulujemy Łukaszowi wywalczenia brązowego medalu. Ceremonia koronacji odbędzie się w dniu 28 maja więc zdamy jeszcze z niej szczegółową relację.

Gdyby ktoś chciał obejrzeć walkę Łukasza to jest już dostępna na naszej stronie www na facebooku (LINK).
Podsumowanie VIII i IX dnia Mistrzostw Świata w Szwecji
Polski Związek Sportowy w dyscyplinie muaythai. Wspólpracujemy i jesteśmy rozpoznawalni przez EMF - European Muaythai Federation oraz IFMA - International Federation of Muaythai Amateur.

Muaythai to sport honoru i wielkiej szlachetności, to rycerski sport dla odważnych, którzy gotowi są zaakceptować długie godziny treningu, żeby dojść do jak najwyższego poziomu w sztuce. Mało jest tak skutecznych i spektakularnych dyscyplin, wymagających jednocześnie tak intensywnego zaangażowania.

Przegrana nie jest hańbą, jeśli walczy się z całego serca.